Header Image

IV ZJAZD FIRM RODZINNYCH U-RODZINY 2011

10-13 listopada 2011 roku | Prusim
cover 2011

Czwarty Ogólnopolski Zjazd stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych „u-Rodziny 2011” odbył się w hotelu Olandia w Prusimiu, należącym do rodziny Państwa Makiewiczów. Prawdziwie rodzinny biznes. Było bardzo ciepło, rodzinnie, bardzo uroczyście. Były pokazy sztucznych ogni, tańców nowoczesnych i ludowych, tort przecinany szablą ułańską, piękny koncert i wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych. Gościliśmy Adama Szejnfelda, Solange Olszewską z firmy Solaris, Magdalenę Kwiatkiewicz z firmy YES i wielu innych znamienitych gości. Patronem honorowym wydarzenia była Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, a partnerem merytorycznym Instytut Biznesu Rodzinnego. Głównym sponsorem była Grant Thornton Frąckowiak sp. z o.o. W czwartej edycji Zjazdu firm rodzinnych wzięło udział ponad 140 uczestników z różnych regionów Polski.

*  *  *

W imieniu wszystkich organizatorów naszego czwartego Zjazdu firm rodzinnych pragnę bardzo serdecznie podziękować za Wasz udział i wkład w sukces tego spotkania. Odnowiliśmy istniejące już przyjaźnie, zawarliśmy nowe, rozmawialiśmy o sprawach ważnych i po raz kolejny przekonaliśmy się, że Firma Rodzinna to niezwykle istotna instytucja społeczna i gospodarcza. To ważna instytucja nie tylko dlatego, że jest nas w Polsce ponad półtora miliona, ale też dlatego, że jesteśmy nosicielami wartości, których brak we współczesnym świecie prowadzi do kolejnych kryzysów.

W tym roku spotkaliśmy się pod hasłem: „Dla dobra wspólnego”. W czasie ostatniej podsumowującej sesji naszego Zjazdu rozmawialiśmy o wartościach ważnych dla budowania tego wspólnego dobra. Stworzyliśmy też listę takich wartości, którą załączam. To nasz drogowskaz i manifest. Pokazujmy go innym, by ludzie w Polsce, a może też i w Europie, przestali myśleć, że firmy istnieją tylko dla zysku, że jest to jedyny i niezmiennie ostateczny cel istnienia każdej firmy. By ludzie przestali myśleć, że przedsiębiorca to człowiek bez zasad, którego jedynym celem jest gromadzenie bogactwa kosztem innych.

Dla nas, właścicieli firm rodzinnych, firma jest miejscem, gdzie realizują się nasze marzenia i ambicje, często też jedynym miejscem pracy przez całe życie. Naszym miejscem pracy dziś, a w przyszłości takim miejscem dla naszych dzieci i źródłem naszej emerytury. Dla nas ważne jest więc przede wszystkim wieloletnie, wielopokoleniowe trwanie firmy, a żeby tak się działo, firma musi być potrzebna. Musi tworzyć pożytki dla klientów, kontrahentów, pracowników, dla społeczeństwa i oczywiście również dla właścicieli. Zysk jest jednym z takich pożytków, ani mniej, ani też bardziej ważnym od innych. Zysk na pewno jest koniecznością dla istnienia firmy, ale wcale nie musi być jej jedynym celem istnienia.

Myślę, że przez te trzy listopadowe dni spędzone wspólnie w niezwykle pięknej Olandii, umocniliśmy się w naszych przekonaniach, a także w pewności, że warto być razem, by razem działać dla dobra wspólnego. I za to Wam w imieniu wszystkich organizatorów i swoim własnym serdecznie dziękuję!

prof. Andrzej Jacek Blikle

Prezes Stowarzyszenia
Inicjatywa Firm Rodzinnych

Warszawa, 4 grudnia 2011 roku